GEL Cumulus 23 – TEST butów biegowych

Cumulus to mój ulubiony but. Jak wiecie z poprzednich testów, znamy się od modelu numer 16-cie. Wybiegałam w nich przez ostatnie lata setki kilometrów i nigdy na żadnym się nie zawiodłam. Cumulusy 22 uwielbiam, uważam że przebiły poprzedników. Dlatego długo czekałam z wyjęciem z pudełka najnowszej odsłony. Szkoda, bo Cumulus 23 to but, który warto poznać.

O MNIE

Ważę 50kg, jestem drobna ale silna. Dodatkowo mam bardzo wąską i długą stopę. Ciężko mi dogodzić jeśli chodzi o buty. Do treningu preferuję buty nie za miękkie i nie za twarde. Moi ulubieńcy to Novablast 2 oraz wcześniej wspomniany Cumulus 22. 

PODESZWA

Pierwsze co czujemy gdy włożymy stopę do Cumulusa 23 to niesamowita miękkość. Są bardzo, bardzo, bardzo miękkie. To zdecydowany plus tego modelu. Natomiast to nie jest tak, że stopa zatapia się w podeszwie i nie ma się z czego odbić. Połączenie technologii GEL i FlyteFoam sprawia, że but chroni stopę podczas lądowania i jednocześnie zapewnia zwrot energii podczas odbicia. Po raz pierwszy zastosowano w podeszwie technologię 3D SPACE CONSTRUCTION. Warto o niej wspomnieć bo odpowiada za odpowiednią amortyzację, stabilizację i elastyczność podczas poszczególnych faz przetoczenia. Naprawdę czuć różnicę w stosunku do poprzednich modeli!

Bieżnik został stworzony z gumy, która jest odporna na ścieranie i dobrze trzyma się podłoża. But nie ślizga się na mokrym asfalcie czy leśnych/ szutrowych ścieżkach. Treningi wykonywałam w rożnych warunkach pogodowych i prawie każdej nawierzchni (nie biegałam w górach) i zawsze było zawsze bardzo bezpiecznie.

CHOLEWKA

Miękka, przewiewna i wygodna. Bardzo dobrze dopasowuje się do stopy. Trzyma ją mocno i jednocześnie nie uciska. Nawet przy moich zaciśniętych sznurówkach jest bardzo wygodnie i nie obciera. Dodatkowo w upalne dni materiał zapewnia odpowiednią wentylację, dzięki czemu nie jest w tym bucie gorąco. Cholewka jest bardziej wytrzymała i o klasę lepsza od poprzednich. Choć ja przy mojej wąskiej i długiej stopie lepiej czuje się w tej starej z Cumulusa 22. Ponieważ dopasowanie jest sprawą bardzo indywidualną to zachęcam aby przymierzyć. Osoby z normalną stopą powinny się czuć w nich świetnie. 

Zapiętek dobrze trzyma piętę natomiast dla mnie jest nieco za szeroki i zbyt nabudowany. Znów podkreślę, że jest to moja subiektywna opinia.

MOJE ODDCZUCIA

Cumulus 23 jest dla mnie doskonałym butem na asfaltowe długie wybiegania. Podczas „klepania kilometrów” sprawdza się doskonale. Jest miękko, bezpiecznie i wygodnie. Ci dla których model 22 był za twardy (znam wielu takich) teraz będą zadowoleni! Natomiast mi na leśnych ścieżkach jest w nim trochę za miękko. Myślę, że tu decydująca jest waga, nieco cięższe osoby będą miały trochę inne, lepsze odczucia.

DLA KOGO

Dla osób lubiących miękkość i amortyzacje, chcących mieć pewność, że ich stopy podczas biegania na asfalcie będą bezpieczne jak nigdy dotąd. Idealny na długie rozbiegania, maratony i półmaratony a dla cięższych osób również starty na krótszych dystansach. Bardzo polecam!

Cumulus 22 czy 23? Ciężko zdecydować bo zależy czego potrzebujemy. Na pewno każdy z Was odnajdzie swojego ulubieńca. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.